Grzane piwo na przeziębienie, to idealne lekarstwo gdy dopada nas lekki katar i nie wspieramy się dodatkowo lekami. Bardzo szybko rozgrzewa, wzmacnia i niszczy zarazki. Polecam je zamiast faszerowania się chemią, która drąży kieszeń, a tak naprawdę najczęściej nie działa i zobowiązuje nas do zażycia kolejnej tabletki.
przepis na grzane piwo
składniki:
- 500 ml jasnego piwa
- 1 łyżka miodu
- pół cytryny
- 3-4 cm świeżego imbiru
przygotowanie:
- Piwo wlewamy do garnka i dodajemy miód.
- Cytrynę obieramy i kroimy w kostkę, którą dodajemy do piwa.
- Imbir obieramy i drobno siekamy lub lepiej przeciskamy przez praskę do czosnku. Oczywiście dodajemy do piwa.
- Całość zagrzewamy cały czas mieszając, ale nie doprowadzamy do wrzenia.
- Zagrzane piwo ubijam lekko tłuczkiem do ziemniaków, tak by cytryna i imbir oddały jak najwięcej z siebie.
- Całość przelewamy do szklanki. Można odcedzić, jednak ja wlewam z cytryną i imbirem, by na maksa wykorzystać zawarte w nich składniki.
Smacznego!
Pycha, ja lubię je bardzo, szczególnie robione na perle, najbardziej mi smakuje.
Moj brat przygotowal mi raz taki napoj. Piwo, cytryna miod i zamiast imbiru 50 ml wodki wlane juz po przygotowaniu w kufel. Wypic poki cieple. 5 koszulek zalatwionych ale rano nie wiedzialam co to choroba ;)
Działa w tym jedynie alkohol. Pod wpływem temperatury zabijamy wszystko co korzystne w miodzie, cytrynie i imbirze!
Zależy do jakiej temperatury doprowadzimy.
Właśnie – broń Boże nie wolno gotować tego piwa, lecz jedynie je zagrzać w łaźni wodnej (puszkę czy butelkę wsadzamy do małego garnuszka z wodą i gotujemy na małym ogniu). Gdy piwo zaczyna intensywnie bąbelkować (ma około 60oC) wówczas przelewamy je do kufla lub dużego kubka, na dnie którego powinna być już łyżka miodu… wolno wlewając piwo mieszamy je z miodem, a na koniec wyciskamy pół cytryny.
Też właśnie pije, pół kufla obalilem i leżę w łóżku bo ledwo żyje w dodatku po nocce na której ledwo wytrzymałem…. póki co działa ładnie zaczynam się pocic, zobaczymy jak wstane po południu :) Pozdrawiam ;)
Podczas tego okresu zimowego zapoznałam się z grzanym piwem i od kilku prób i eksperymentów, staliśmy się najlepszymi kumplami – w szczególności jak potrzebuje pomocy w przeziebieniu. Mój przepis jest wzbogacony o cynamon, goździki i czasem o kawałek czerwonego grejpfruta. Polecam zamiast szkodliwego paracetamolu! :)
może sami alkoholicy ;/
Swietny przepis. Najwazniejsze, ze dziala!
Dzięki!
Sezon przeziębieniowy uważam za otwarty-przygotowuję ten napitek i podzielę się skutkami-pozdrawiam :)
No i jakie wrażenia?
Właśnie jestem w trakcie przygotowywania tego specyfiku tylko nie mam imbiru. Przy okazji polecam zainteresować się starosłowiańskim sposobem warzenia piwa. Miód tam odgrywał istotną rolę :)
Dzięki za informacje. Poszukam czegoś na ten temat.
Do zalet tego przepisu dodałabym, że śpi się jak dziecko ;]
Kuba, dziękuję za przepis. :) Obyło się nawet bez aspiryny. Kufel grzanego piwa i jestem „jak nowa”. Pozdrawiam i zapraszam na piwo http://www.mojewypiekiinietylko.com/2015/01/grzane-piwo/#more-5618
Danusia
Dzięki za odwiedziny i zapraszam ponownie. Pozdrawiam!
imbir nieźle kopie!
Jest doskonały na przeziębienia i chwile osłabienia.
Maksymalnie lepiej tego nie podgrzewać, bo aktywne składniki w miodzie degradują się powyżej 50 stopni, tak samo jak witamina C z cytryny, ale właśnie piję tę mieszankę i oby mi pomogło! Dzięki za przepis :)
Swoją drogą pyszne :)
Zgadzam się :)
Oczywiście masz rację – dodam tę informację. Dzięki.
Moj kolega lekarz Piotr do tego wszystkiego doklada dwie aspiryny Bayera i wypija to jak najszybciej czyli maksymalnie cieple. Sam wielokrotnie to sprawdzalem – dziala, po godzinie pidzama do wymiany :D
To tylko dowodzi, że masz Twój kolega jest świetnym lekarzem :-) Dzięki za odwiedziny!