Rozwiązanie konkursu mikołajkowego

na 6 grudnia 2010 4 komentarze
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Nie uwierzycie, co mi się przytrafiło.

Była już późna godzina, a wszyscy domownicy dawno już znaleźli się w objęciach morfeusza. Ze snu wyrwało mnie ciche stukanie dobiegające z balkonu – wyjrzałem przez okno i ku mojemu olbrzymiemu zdziwieniu zobaczyłem pewnego jegomościa ubranego w czerwony płaszcz, który mozolnie majstrował przy niewielkim urządzeniu spoczywającym w jego wielkich dłoniach. Ruch zasłony zaskoczył go tak, że podskoczył, a z głowy spadła mu czapka, która poszybowała z jedenastego piętra wprost na znajdujące się poniżej korony kasztanowców.
Ho, ho, ho – zaczął nerwowo – witaj Jakubie. Jestem Świętym Mikołajem i właśnie odbywam mikołajkowe tournee po tym pięknym kraju nad Wisłą. Niestety….
Wtem urządzonko, które trzymał wydało głośny pisk a następnie dźwięczny, damski głos oznajmił: „Trwa przeliczanie trasy. Za trzysta metrów skręć w prawo”.
No właśnie o tym chciałem. Niestety ten chiński szmelc znowu zbzikował na mrozie i całkiem pogubił drogę. Powiedz mi proszę jak mam stąd trafić na Bałuty – czekają tam na mnie dzieciaki.
Cóż – różne rzeczy mi się już śniły i wiem, że ze snami nie ma co dyskutować. Grzecznie więc wskazałem Mikołajowi prawidłowy kierunek i miałem się już kłaść by kontynuować wypoczynek, kiedy mój przyśniony Mikołaj rzekł: – Obserwowałem Twego bloga przez cały rok i ślinka mi cieknie na myśl o tych smakołykach, które tam widuję. Masz tu coś, co może Ci się przydać – to mówiąc wręczył mi pięknie zdobioną kopertę zalakowaną pieczęcią. Sam Mikołaj zniknął.
Wróciłem się do łóżka i spałem smacznie do samego rana. Po przebudzeniu uśmiechnąłem się na wspomnienie snu, który mnie nawiedził. Wyobraźcie sobie tylko moją minę, kiedy pod poduszką znalazłem kopertę, a w niej krótki list. Właściwie były to tylko trzy linijki, z których wywnioskowałem, że najwidoczniej Mikołaj postanowił, samodzielnie wyłonić zwycięzców mikołajkowego konkursu i wybrał:

Kasia1977 – Ryba po grecku
Blue – Ciasto w kolorach świątecznych
Grażyna – Śledzie imbirowe

Wobec tego proszę powyższe osoby o przesłanie swoich adresów na maila kuba.pichci@gmail.com. Przekażę je Winiarom, które odpowiadają za rozesłanie nagród konkursowych. Zgodnie z obietnicą, te przepisy już wkrótce te pojawią się na mym blogu.
Dziękuję Wszystkim za udział w zabawie – wiele z zaproponowanych przepisów chętnie wypróbuję. Pozdrawiam!

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na YouTube

4 komentarze

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Kuba pisze:

    Czekałem i czekałem, ale niestety Blue nie podał swojego adresu. W takim razie muszę wytypować zwycięzce-zastępcę – a jest nim Blue Megi, która zaproponowała piernik na miodzie.
    Megi, wyślij mi szybko swój adres :-)

  2. grazyna pisze:

    Mnie też bardzo miło ! Dziękuję Mikołajowi i niech mu śledzie smakują :)

  3. Kuchareczka pisze:

    Gratuluję zwycięzcom! A mikołaja – podziwiam :)

  4. kasia1977 pisze:

    O, jak milo! Dziekuje bardzo! Swietna mikolajkowa niespodzianka! :):):))))) Bo do mnie ten jegomosc to nigdy nie zbladzi…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top