Dziś w ramach Weekendowych słodkości przedstawiam kolejny przepis z kategorii „Nie marnujemy żywności”. Jest to doskonały pomysł na wykorzystanie pozostałości po przygotowaniu np. szarlotki lub carbonary. W tych przepisach wykorzystujemy same żółtka i powstaje problem – co zrobić z białkami, które niestety często lądują w zlewie. Jest to wielkie marnotrawstwo, a ja zachęcam Was do niewyrzucania żywności. Takie ciasto jest bardzo delikatne, aromatyczne i naprawdę smaczne, a jego przygotowanie zajmuje bardzo mało czasu.
To doskonała propozycja na czas karnawału, kiedy przygotowujemy faworki i pączki, które wymagają użycia sporej ilości żółtek. Zajrzyjcie do działu karnawałowe smakołyki, gdzie znajdziecie więcej ciekawych przepisów.
Poniższy przepis znalazłem na blogu Ciastem pachnącym, jednak zmodyfikowałem listę składników pod kątem wykorzystania 10 białek.
przepis na anielski puch – ciasto z białek
składniki:
- 10 białek
- 3/4 szklanki mąki
- 1 i 1/4 szklanki cukru pudru
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki soku z cytryny
- 1 łyżeczka startej skórki cytryny
przygotowanie:
- Mąkę przesiewamy z 3/4 szklanki cukru pudru.
- Białka ubijamy z dodatkiem soli dodając w trakcie proszek do pieczenia.
- Gdy uzyskamy niezbyt gęstą, ale puszystą pianę dodajemy powoli pozostały cukier puder, sok i skórkę cytryny. Ubijamy jeszcze chwilę do połączenia się składników.
- Delikatnie, przy pomocy łyżki lub łopatki dodajemy mąkę z cukrem.
- Masę przekładamy do natłuszczonej i wysypanej mąką (lub bułką tartą) formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C.
- Pieczemy około 30 minut. Jeśli wierzch zarumieni się zbyt mocno można przykryć formę folią aluminiową.
Smacznego!
To brzmi wyjątkowo smakowicie! Bardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie białek, które często zostają po innych przepisach. Warto rzeczywiście unikać marnowania żywności i szukać kreatywnych sposobów na ich wykorzystanie. Może podzielisz się konkretnym przepisem lub linkiem do bloga Ciastem pachnącym, gdzie znalazłeś inspirację? Chętnie poznam szczegóły i spróbuję tego przepisu na własną rękę! Przy okazji chciałem polecić sprawdzoną stronę o hazardzie i rozrywce: polskiekasynaonline24.com
Nie próbowałam jeszcze tego przepisu, więc muszę się zebrać:) . A w karnawale po faworkach czy pączkach o białka nie trudno :) Ja do tej pory piekłam ciasto z mojego dzieciństwa- piegusa, do którego używa się szklanki białek. Pewnie będzie coś koło 8 a może i więcej. Z chęcią spróbuję czegoś nowego.
zrobiła ją ostatnio ładnie wyrosła ale w smaku nie była zachwycająca, dobry sposób na pozbycie się białek ale już do niej nie powrócę
Dzięki za szczere słowa. Cóż – nie mogę powiedzieć, że było to najlepsze pod słońcem ciasto, ale jest to lepszy sposób niż zwykłe wyrzucenie białek do zlewu. Ale wciąż szukam i jak tylko znajdę coś lepszego, chętnie podzielę się innymi sposobami na ich wykorzystanie. Pozdrawiam!
mmnniiaamm
Witam , znalazłam ten przepis przypadkiem. I skusilam sie na upieczenie takiej babeczki. Jest super, leciutka, bardzo smaczna i ………. wychodzi!!!! POLECAM, dzięki za przepis Kubuś.
Nie ma sprawy – polecam się na przyszłość :-) Pozdrawiam!
mnie nie wyszło wyszedł zakalec
Przykro mi – robiłeś dokładnie zgodnie ze wskazówkami? Czasem niestety tak się zdarza…. Spróbuj raz jeszcze! Pozdrawiam!
Dzięki, bardzo ciekawa propozycja. Chętnie wypróbuje :-)
witam!można jeszcze upiec sernik biały puch-jest pyszny40 dkg mąki
15 dkg cukru
pudru
1 margaryna
5 żółtek
1 cukier waniliowy
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
Ser :
1,20 kg dobrego sera
16 – 18 białek
1/2 kg cukru (połowa cukru do sera,druga połowa do piany) – cukru można dać z powodzeniem mniej ale ja wyjątkowo sernik lubię słodki…:)))
20 dkg masła
6-8 łyżek kwaśnej śmietany
3 łyżki mąki ziemniaczanej
skórka z 1-2 cytryn
rodzynki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
Można także z połowy ciasta
zrobić kratkę: ………………… a po upieczeniu
polukrować:
Uwaga!
8 białek (średnie jaja) ma pojemność 225 ml i wagę 23 dag.
Sernik Biały Puch
Z podanych składników zagnieść ciasto,podzielić na 2 części .
Jedną część ciasta wyłożyć na spód blaszki.Drugą włożyć do lodówki.
Następnie przygotować ser :
Ser zemleć razem z masłem 2 razy w maszynce do mięsa. Przełożyć do większego naczynia i utrzeć z połową cukru mikserem . Dodać śmietanę z proszkiem,mąkę ziemniaczaną i dalej ucierać.
W dużym garnku
ubić pianę z dobrze schłodzonych białek,dodawać po trochę drugą połowę cukru.Piana ma być sztywna i gęsta.
Pianę połączyć
z utartym serem,delikatnie wymieszać,dodać skórkę z cytryny i rodzynki.
Ser wyłożyć na ciasto i przykryć drugim plackiem .
Ten sernik jest doskonałą propozycją przy okazji pieczenia ciasteczek.Do ciasteczek najczęściej potrzebujemy sporo żółtek a na wykorzystanie białek nie zawsze mamy dobry pomysł.
Ciasto na spód i górę sernika jest żołte,a sam ser jest biały i baaardzo puszysty ze względu na dużą ilość białek.
!!
Dzięki za ten przepis na sernik . Cudo!!
Śliczną babkę upiekłeś, aż chce się ten mały kawałek do kawki :)
Bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze. Ciasto jest faktycznie idealne na okres świąteczno-karnawałowy, kiedy mamy nadmiar białek. A czas ten zbliża się wielkimi krokami…
fajny pomysl z tym ciastem, wyglada bardzo puszyscie i pysznie:)
dobry pomysł- mam w lodówce 4 zgrzewki jajek i nie wiem co z nimi począć. a białka zawsze się u mnie marnują niestety;/
o, i prawidłowo! zawsze mnie smuciły te marnujące się białka..
Świetny pomysł Kuba z tymi białkami i takie cudo jeszcze można wyczarować.
Piękne to puszyste ciasto :)
Albo po faworkach! A ani się obejrzymy, a karnawał będzie za pasem… ;))
Pysznościowa :) Palce lizać !
ile białek, o rany!
ale warto, dla takiego cuda, warto… ;]
wspaniały wypiek, Kubo!
wygląda super. przepis zapiszę, bo przyda się w karnawale, kiedy to zostanie nadmiar białek po faworkach :)
uwielbiam takie ciasta puchowe są takie, delikatne..:)
wszelkie puchate ciasta zjadam, aż mi się uszy trzęsą :) gdy będę miała nadmiar białek, to pomyślę nad upieczeniem takiego puchu :)
Fajny ten puch. :)
Szkoda, że w ten weekend nie mam czasu na nic, zaraz do pracy czas…
Apetycznie wygląda ten Twój Anielski Puch! Dobrze jest mieć w zanadrzu taki przepis. Zapisuję i pzdr Aniado
ooooo,z bialek…interesujaco brzmi i fajnie wyglada :)
Pozdrawiam sobotnio :)
Jakie puszyste to ciacho! Bardzo fajne:)
Miłego weekendu!:)
Lubie przepisy wykorzystujące białka:) często z nich korzystam , szczególnie na początku roku;)))