Krewetki po mojemu

na 10 maja 2010 11 komentarzy
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Zastanawiałem się, jak mógłbym nazwać tę potrawę, ale nic nie przychodziło mi do głowy. Zostało więc „po mojemu” bo gotując nie opierałem się o żadne książki czy doświadczenia innych bloggerów. Miałem akurat ochotę na krewetki i użyłem tego, co nawinęło się pod rękę. Efekt bardzo smaczny :-)

przepis na Krewetki po mojemu

Składniki:

  • 500 g krewetek królewskich (obranych)
  • 2 pory
  • średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • średnia papryka
  • puszka pomidorów
  • kilka pieczarek
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • sos tabasco

Przygotowanie:

  1. Białą cześć porów siekamy w półplasterki i lekko obsmażamy na oliwie.
  2. Dodajemy drobno posiekaną cebulę i zmiażdżone ząbki czosnku.
  3. Z papryki usuwamy nasiona i kroimy w kostkę.
  4. Pieczarki kroimy w ćwiartki i razem z papryką dodajemy do cebuli i pora.
  5. Całość nico dusimy, a następnie dodajemy pomidory – jeśli są w całości można je nieco rozdrobnić.
  6. Doprawiamy odrobiną cukru, solą i pieprzem. Jeśli ktoś lubi, warto dodać kilka kropli tabasco.
  7. Zostawiamy na małym gazie na półgodziny, mieszając co jakiś czas.
  8. Na koniec dodajemy krewetki, które potrzebują ok. 10-15 minut gotowania.

Smacznego!

Tagi: , , , , , , ,

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na YouTube

11 komentarzy

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. Mika pisze:

    Moim zdaniem jest to baaaardzo pikantne danie,zamiast sosu tabasco radziłabym dodać papryke ostro.Polecam również krewetki z oliwkami,pietruszką i czosnkiem ze spaghetti,można dodać wino,to jest danie dla osób lubiących trochę mniej pikantne jedzenie.

    • Kuba pisze:

      Dobry pomysł z tą modyfikacją. Jeśli chodzi o pikantność, to każdy oczywiście doprawia po swojemu – ja lubię osssttre, moja druga połówka wręcz przeciwnie :-)

  2. jola pisze:

    Serdecznie dziękuję za odpowiedź i ruszam do boju z krewetkami. Ciekawe kto zwycięży? Na pewno się odezwę jaka była reakcja na potrawę mojego męża

  3. Kuba pisze:

    Krokodyl, bardzo się cieszę, że przepis wpadł mu w oko. Mam nadzieję, że i w smak :-)

    Jolu, pewnie, że mogą być! Do dzieła! :-)))

  4. jola pisze:

    czy mogą być krewetki koktailowe?
    Jola

  5. Krokodyl pisze:

    Kubo – ja jestem zdumiona tym, że on lub krewetki, je krewetki na pęczki, nie wiem po kim to ma??? Kilkuletni dzieciak wchłaniający w restauracji talerz sałatki z krewetkami i zamawiający dokładkę, to naprawdę zabawny widok. :-)) Twój przepis Mu się podoba. Już zamówił u mnie;-)))

  6. Kuba pisze:

    Anulka, lubię czasem sobie przepalić kubki smakowe. Kiedyś częściej tak jadałem, ale dziś szukam innych smaków.

    Paula, zachęcam – jest naprawdę smaczne :-)

    Asieja, owszem!

    Krokodyl, to fajnie, że dzieciak nie boi się "robali". Ja akurat wolę ryby niż krewetki :-))

  7. Krokodyl pisze:

    Dobre :-) Mojemu synkowi bardzo by smakowały. Krewetki lubi jeszcze bardziej niż ryby i przepada za takimi sosami. Zrobię :-)

  8. asieja pisze:

    aromatycznie :-)

  9. Paula pisze:

    te po Twojemu zrobię, bo nie wytrzymam :)

  10. Anulka pisze:

    Dobre-bo zapewne ostre!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top