W takie upały jak w ostatnich dniach nie ma mowy bym zjadł coś ciepłego. Nawet, jeśli nawet danie takie, jest, to nie ma siły bym je przełknął zanim nieco ostygnie. No chyba, że jest to rosół :-) Dlatego najchętniej o tej porze roku jadam chłodniki.
Dziś przygotowaliśmy chłodnik truskawkowy, który doskonale syci oraz gasi pragnienie. Ponadto dzięki posiekanej świeżej bazylii również świetnie orzeźwia. To danie wręcz idealne na czerwcowy, letni obiad.
przepis na chłodnik truskawkowy
składniki:
- 1 kg truskawek
- 800 ml maślanki
- 1-2 łyżki cukru (preferuję demerara)
- 1 garść liści bazylii
przygotowanie:
Truskawki płuczemy i obieramy ze szypułek.
Część odkładamy do dekoracji, a resztę wkładamy do naczynia do naczynia.
Zalewamy zimną maślanką, dodajemy łyżkę cukru i miksujemy blenderem.
Jeśli zupa jest mało słodka, dodajemy resztę cukru.
Zupę chłodzimy w lodówce (można wrzucić kilka kostek lodu w foliówce).
Pozostawione truskawki kroimy w półplasterki, a bazylię drobno siekamy.
Zupę podajemy w miseczkach z dodatkiem pokrojonych truskawek, posypaną siekaną bazylią.
Smacznego!!!