Wprawdzie karnawał zbliża się już ku końcowi, jednak przed nami jego zwieńczenie – Ostatki! To dobry czas by przygotować jednego z moich ulubionych drinków – Mojito. Moja sympatia źródło swe być może ma w fakcie, że wywodzi się on z Kuby (podobnie jak niedawno opisany Cuba Libre), a jak wiadomo – pije Kuba do Jakuba.
Mojito
Przygotowanie: 5 min
Ilość porcji: 1 szklanka highball
Składniki:
– 1 limonka
– 1-2 łyżeczki cukru trzcinowego
– 1 garść liści mięty
– 50 ml białego rumu
– woda mineralna gazowana (lepiej sodowa, ale takową ciężko ostatnio znaleźć)
– lód
Przygotowanie:
Limonkę kroimy w ósemki i wrzucamy do szklanki. Dodajemy liście mięty oraz cukier i rozgniatamy całość, aż poczujemy cytrusowo-miętowy aromat. Dopełniamy lodem (najlepiej kruszonym), dolewamy rumu i uzupełniamy do pełna wodą mineralną. Mieszamy i podajemy ze słomką.
Smacznego!
Gosiu, a fee – tak na łatwiznę idziesz? Nie ładnie! :-) Żartuję oczywiście, ale zapewniam, że świeże mojito smakuje o niebo (a na Wed dwa nieba) lepiej. Spróbuj!
Wiosenko, :-)
Kulinarne smaki, ja tam lubię się orzeźwiać bez względu na porę roku. A jakie drinki pijasz zimą?
Aniu, :-)
Ojcze Dyrektorze, w takim razie to kolejna zbieżność naszych gustów :-)
Ago, Majano, spróbuj koniecznie – jest rewelacyjny!
Pardito, cieszą mnie Twe słowa – zaglądaj regularnie, a najlepiej obserwuj aktualności przez RSS lub Facebooka – wkrótce będzie trochę przepisów dla biegaczy.
Myniolinko, polecam – to naprawdę pyszny drink!
Delikatessen, zgadzam się w 100%!
Świetna koktajlowa propozycja na weekend i nie tylko! Bardzo lubię mojito, jest takie orzeźwiające:)
dobra przyznam że nie próbowałam ale nich tylko mi mięta w ręce wpadnie… rum stoi w barku i czeka :)
Kuba, Twój blog jest po prostu bombowy :) A psinka z wpisu o drożdżówkach fajowa!
Pardita
takiego drinka jeszcze nie piłam, trzeba będzie spróbować :)
A wiesz, że ja jeszcze nie próbowałam?
Koniecznie muszę :))
Pozdrawiam.
Uwielbiam tego drinka. :)
Pycha:)
Bardzo lubię, ale raczej pijam go w lecie. W zimie wolę coś mniej orzeźwiającego :)
To też mój ulubiony drink:)
ooo zdecydowanie cos dla mnie:)
Przyznam sie szczerze, ze nie robialm sama ale kupuje od czasu do czasu mojito do ktorego wystarczy tylko dodac alkohol..ale teraz to musze koniecznie zrobic sama:)