4 czerwca to dzień niezwykle ważny dla Polski i Polaków i wie o tym chyba każdy, kto ma telewizor, radio lub dostęp do Internetu. A jakby ktoś nie wiedział to informuję, że dziś mija 20 lat od zwycięstwa Obywatelskiego Komitetu Wyborczego, co nazwać można końcem komuny w Polsce.
Wiele zawdzięczam tym przemianom, chociażby to, że mogę pisać na moim blogu co tylko chcę a także to, że przygotowanie ryby w pomarańczach nie jest dla mnie wyzwaniem aprowizacyjnym. Dziś pomarańcze są w każdym sklepie i nie trzeba czekać na statek z Kuby…
Z tej okazji o godzinie 20 wypiliśmy po lampce szampana i zjedliśmy upieczone przeze mnie muffinki z kiwi w wersji „świąteczno-narodowej”.
przepis na muffiny z kiwi
składniki:
- 1,5 szklanki mąki pszennej razowej
- 0,5 szklanki mąki pszennej zwykłej
- 0,5 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 2 jajka
- szklanka mleka
- 0,25 szklanki oleju
- 4 kiwi obrane i pokrojone w kostkę
lukier:
- 100 g cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżka grenadyny (może być sok wiśniowy lub malinowy)
przygotowanie:
- W jednej misce mieszamy składniki suche, w drugiej mokre.
- Łączymy obie mikstury i nakładamy do foremek lub papilotek.
- Pieczemy w temperaturze 200 st. C przez 20 minut.
- Ostudzone muffinki możemy polukrować w barwy „świąteczno-narodowe”. Połowę cukru pudru ucieramy z sokiem z cytryny, drugą połowę w grenadyną i dekorujemy nasze wypieki.
Smacznego!
Miło, że odkopałaś te muffinki z czeluści archiwum :-) Pozdrawiam!
Jakie piękne patriotyczne