Wprawdzie za oknem mamy zimę i nawet spadło ostatniej nocy nieco śnietu, to jednak ja zachęcam do przygotowania sernika na zimno. Bardzo lubię ten deser i przygotowuję go z dodatkiem różnych owoców. Tym razem sięgnąłem po zamrożone latem truskawki, których zostało mi nieco w zamrażalniku, ale użyć możecie np. brzoskwiń z puszki, pomarańczy czy winogron. To od Was zależy jaki to będzie sernik.
przepis na sernik na zimno
składniki:
- 350 g twarogu
- 2 galaretki (smak dowolny, najlepiej jednak zgodny z owocem jaki dodajecie)
- 150 g cukru pudru (można troszkę mniej, z zależności od gustu)
- 50 g masła
- 200 g herbatników
- owoce
przygotowanie:
- Zaczynamy od przygotowania jednej galaretki. Zalewamy ją ok 100 ml gorącej wody, mieszamy do rozpuszczenia i studzimy do temperatury pokojowej.
- Cukier mieszamy z serem. Polecam kupić zmielony ser na sernik, ale jeśli macie zwykły to trzeba go wcześniej zmielić.
- Do masy serowej dolewany ostudzoną galaretkę i mieszamy do całkowitego połączenia się składników.
- Herbatniki (1/2 paczki) miksujemy z masłem i wykładamy nimi dno naczynia.
- Pozostałe herbatniki kruszymy i dodajemy do masy serowej. Mieszamy i wykładamy ją do przygotowanego naczynia.
- Wkładamy do lodówki na 3 godziny, aż masa stężeje.
- Przygotowujemy drugą galaretkę (już zgodnie z instrukcją) i studzimy (może być nawet nieco schłodzona, byleby nie zaczęła tężeć).
- Układamy na wierzchu sernika owoce i zalewamy je galaretką.
- Odstawiamy do lodówki na kolejne 2-3 godziny.
Smacznego!