Żytni chleb z siemieniem lnianym

na 27 kwietnia 2009 4 komentarze
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Po raz kolejny przyłączyłem się do Weekendowej Piekarni. Tym razem Tilianara zaproponowała przygotowanie chleba żytniego z siemieniem lnianym. Nie obyło się bez problemów – otóż kupienie w Łodzi Manitoby przerosło moje możliwości – byłem w wielu sklepach i nigdzie nie mogłem dostać. W jednym sklepie ekspedientka upierała się, że Manitoba to mąka z manioka (w końcu podobnie się nazywają) :-). A Almie też niestety nie było. Kupiłem polecaną przez Gospodynię Piekarni mąkę do ciast drożdżowych Lubelli.

Ciasto wyrabiałem ręcznie, co spowodowało, że zaraz tego samego dnia pojechałem do sklepu kupić mikser z końcówką do ciasta. Poza tym przygotowanie chlebka było bezproblemowe – problem pojawił się na końcu – ciasto się nieco rozlało na blasze więc chleb wyszedł nieco niski. Ale i tak pycha! Polecam!

zytni chleb z siemieniem lnianym

przepis na żytni chleb z siemieniem lnianym

(cytuję za Tilianarą)

Namaczanka z siemienia lnianego:

  • 91 g. siemienia lnianego
  • 273 g wody

Przygotowanie: Wymieszać wszystkie siemię z wodą i odstawić na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Zaczyn zakwasowy:

  • 364 g. mąki żytniej razowej
  • 290 g. wody
  • 17 g zakwasu żytniego

Przygotowanie: Wymieszać składniki, aż do uzyskania jednorodnej konsystencji. Zostawić pod przykryciem na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe:

  • 182 g mąki żytniej razowej
  • 364 g mąki wysokoglutenowej np. Manitoba – jak już wspomniałem, Manitoby nie udało mi się kupić. Zastąpiłem ją mąką do ciast drożdżowych Lubelli.
  • 119 g wody
  • 4 1/2 g (1 1/2 łyżeczki) drożdży instant – użyłem 10 g świeżych
  • 16 g (1 solidna łyżka) soli
  • cała namaczanka
  • cały zaczyn

Przygotowanie:

  1. W misce miksera połączyć wszystkie składniki ciasta właściwego i mieszać na wolnych obrotach do połączenia składników przez ok. 3 minut. Ilość wody dostosować do konsystencji ciasta.
  2. Miksować na średnich obrotach, aż ciasto zacznie się razem trzymać. Powinno to trwać ok. 3 minut, ale ciasto i tak będzie bardzo lepkie.
  3. Przełożyć ciasto do naoliwionej miski i odstawić do fermentacji na 45 minut, przykryte folią, w temperaturze ok. 26-27 stopni Celsjusza (można to uzyskać, przez włożenie miski do dużej torby foliowej z miseczką z gorącą wodą).
  4. Po tym czasie wyjąć ciasto na omączony blat, podzielić na dwie części i uformować bochenki. Zostawić pod przykryciem na 10 minut, by odpoczęły.
  5. Uformować właściwe bochenki i ułożyć do wyrastania w formach lub koszykach. Odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę w temperaturze 26-27 stopni Celsjusza.
  6. Nagrzać piekarnik do temperatury 240 stopni Celsjusza. Przed pieczeniem posmarować glazurą i naciąć.
  7. Piec z parą przez 15 minut, potem zmniejszyć temperaturę do 220 i piec przez 35-45 minut, do czasu aż skórka będzie ciemno brązowa.
  8. Wyłączyć piekarnik, zostawić chlebki by wyschły przez ok. 10 minut w otwartym i stygnącym piekarniku.
  9. Ostudzić na kratce, potem zawinięte w ściereczkę przez kilka godzin zanim zostaną pokrojone.

Źródło: Blog „Wild Yeast” (zainspirowany książką Jeffrey’a Hamelman’a “Bread: A Baker’s Book of Techniques and Recipes”)”

Subskrybuj

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zapisz się by otrzymwać więcej podobnych.

Subskrybuj przez kanał RSS Obserwuj mnie na Instagramie Dołącz do fanów na Pinterest Dołącz do fanów na YouTube

4 komentarze

Trackback URL Komentarze w kanale RSS

  1. margot pisze:

    Kuba , nie martw się najważniejsze ,ze pieczesz i jesteś zadowolony z pieczywa:)))

  2. Kuba pisze:

    A bo ja się gubię co gdzie i komu wysyłać :-) Raz publikuję link w komentarzach, gdzie indziej wysyłam na maila do gospodyni… Kiedyś dojdę do wprawy :-DD

  3. margot pisze:

    Kuba ,piękny wyszedł !
    A że ciut niski ,no cóż jakby wyglądał świat jakby wszyscy byli tacy wysocy?Nuda :DDDD
    A i tak najważniejszy jest smak ,prawda?

    p.s Kuba dobrze ,ze zajrzałam do Tilianary i zobaczyłam link:DDD,że Kuba też upiekł:) Super

  4. Tilianara pisze:

    Gratuluję wypieku i zakupu :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top